Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Lubisz owoce? Dobra wiadomość
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Redakcja

Redakcja

Website URL:

Polska: Rząd chce zakazać strajków solidarnościowych

Rząd zamierza ograniczyć prawo Polaków do strajków i zakazać strajków solidarnościowych. Jakby chciał zabezpieczyć się przed narastającą falą protestów. Tymczasem zapowiada się gorąca, strajkowa jesień.

Manifestacje zapowiadają pracownicy budżetówki. Komitet protestacyjny rozszerza się o kolejnych niezadowolonych: strażaków, służbę więzienną, pracowników urzędów wojewódzkich oraz cywilnych pracowników policji.

Trzy największe centrale związkowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych domagają się 20 procentowej podwyżki. Tymczasem prezes PiS podczas lipcowych spotkań ze swoimi zwolennikami odrzucił te żądania. Jak powiedział, budżetówka nie ma co liczyć na 20-procentowy wzrost pensji.  

Odpowiedzią związkowców są akcje protestacyjne. Pierwsze odbyły się w lipcu, kolejne są zaplanowane na sierpień, żeby jesienią jeszcze bardziej się nasilić. Tym bardziej że inflacja nie odpuszcza i coraz szybciej czyści kieszenie Polaków.

Jakby w odpowiedzi na te nastroje rząd — poinformowała „Gazeta Wyborcza” — postanowił zakazać strajków solidarnościowych. To — przypomnijmy — protesty rozpoczynane przez jakąś grupę zawodową w solidarności z inną strajkującą grupą. W Polsce są niepopularne, a na dodatek silnie ograniczone przez już obowiązujące prawo.

Po zmianie przepisów strajki solidarnościowe staną się niemożliwe. Zdaniem rządu „była to instytucja często nadużywana”. Tymczasem… – Strajków solidarnościowych nie ma u nas wcale, ale samo prawo do takiej formy protestu stanowi potencjalną szansę na współpracę różnych grup zawodowych. I tę współpracę rząd usiłuje uniemożliwić — powiedział GW Jakub Grzegorczyk z OZZ Inicjatywa Pracownicza.
Najmocniej związkowcy krytykują postulat zakładający konieczność stworzenia koalicji związków w firmie, żeby rozpocząć pozew zbiorowy. Dotyczy to tych spółek, w których działa więcej niż jeden związek zawodowy.

— W małych firmach te zmiany nie będą istotne, bo w nich funkcjonuje zazwyczaj jedna organizacja związkowa. Celem rządu wydaje się pacyfikacja bojowych, niezależnych od władzy związków w spółkach skarbu państwa, np. w Poczcie Polskiej, i w państwowych instytucjach, jak ZUS albo Krajowa Administracja Skarbowa. W państwowych podmiotach często te mniejsze związki walczą o pracowników, większe zaś żyją w zgodzie z finansującą je spółką — skomentował w GW Piotr Szumlewicz ze Związkowej Alternatywy.

Zdaniem związkowców ta zmiana to pogwałcenie art. 59 Konstytucji RP, który gwarantuje każdemu obywatelowi i obywatelce prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych.

12.08.2022 Niedziela.BE // źródło: New4Media // fot. iStock

(ss)

 

  • Published in Polska
  • 0

Belgia: 40 ze 160 uczestników się rozchorowało! Obóz młodzieżowy w Chiny przerwany

Obóz młodzieżowy w walońskim Chiny w Ardenach zorganizowany przez stowarzyszenie Chiro Eppegem skończył się przedwcześnie. Powód? Bakteryjna infekcja, która dotknęła co czwartego uczestnika.

W obozie uczestniczyło 160 ludzi: dzieci, opiekunów i rodziców, gotujących im posiłki. Obóz rozpoczął się w środę 3 sierpnia, a po niespełna tygodniu pierwsi uczestnicy zaczęli źle się czuć.

- Wymioty, biegunka, ból głowy to najczęstsze objawy. Organizatorzy wezwali wczoraj lekarza, a ten stwierdził, że przyczyną jest bardzo zaraźliwa, ale ogólnie niegroźna bakteria. Podjęto decyzję o zakończeniu obozu – powiedział Tim Borteel, samorządowiec z Zemst, skąd pochodziła większość uczestników.

W sumie infekcję stwierdzono u około 40 ze 160 uczestników wyjazdu. Władze Zemst wynajęły dwa autokary, którymi uczestnicy mają wrócić do domów. Na miejscu pozostanie kilku opiekunów i rodziców, którzy posprzątają miejsce po obozie – poinformował flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Chiny to malowniczo położone miasteczko w Ardenach na południu Belgii, niedaleko granicy z Francją. Uczestnicy obozu wrócą do Eppegem, wioski w gminie Zemst na północy kraju (prowincja Brabancja Flamandzka).

11.08.2022 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

 

  • Published in Świat
  • 0

Słowo dnia: Uitkering

Lepiej mieć na tyle wysokie dochody, by nie być od niego uzależnionym, ale czasami to niemożliwe… Uitkering to w języku niderlandzkim zasiłek, zapomoga lub rodzaj świadczenia.

Czasownik uitkeren oznacza w języku niderlandzkim, używanym we Flandrii (północnej części Belgii) oraz w Holandii: wypłacić, wypłacać. Uitkering to więc pieniądze, które państwo wypłaca w tej czy innej formie potrzebującym obywatelom.

Zasiłki, zapomogi i świadczenia mogą być jednorazowe (eenmalige uitkering), ale najczęściej wypłacane są co miesiąc (maandelijkse uitkering). Słowo uitkering jest w niderlandzkim rodzaju żeńskiego i łączy się z rodzajnikiem określonym de (mamy więc de uitkering).

Niektórzy mieszkańcy Belgii żyją z zasiłku (van uitkering leven), a o osobie dostającej zasiłek lub inne świadczenie możemy powiedzieć uitkeringstrekker (człowiek pobierający zasiłek). Dostać zasiłek to uitkering ontvangen. Aby móc go otrzymywać, trzeba być do niego uprawnionym, czyli być uitkeringsgerechtigd (być uprawnionym do zasiłku lub świadczenia).

Przykładem zasiłku we Flandrii może być werkloosheidsuitkering, czyli zasiłek dla bezrobotnych (werkloosheid to bezrobocie, a werkloze lub werkloos to bezrobotny). Osoby całkowicie pozbawione dochodów lub z dochodami na poziomie niegwarantującym godnego życia mogą dostać zasiłek sociale bijstand, czyli rodzaj comiesięcznej zapomogi.

Więcej słów dnia: TUTAJ.

11.08.2022 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

 

Belgia, Flandria: Dużo mniej wydarzeń kulturalnych i imprez niż przed pandemią

W ubiegłym roku we Flandrii zorganizowano niespełna 126 tys. wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych, imprez, kursów, obozów szkoleniowych i wystaw. To dużo mniej niż przed pojawieniem się nowego koronawirusa.

Do 2019 r. liczba imprez i wydarzeń kulturalnych organizowanych we Flandrii, a więc północnej, niderlandzkojęzycznej części Belgii, była z roku na rok coraz większa. W 2018 r. takich wydarzeń zorganizowano tutaj ponad 190 tys., a w 2019 r. aż 226 tys.

Na początku 2020 r. w Belgii, podobnie jak w większości państw świata, pojawił się nowy koronawirus i wszystko się zmieniło. Ze względu na obostrzenia i lockdowny wiele imprez i wydarzeń kulturalnych musiano odwołać.

W 2020 r. takich wydarzeń i imprez zorganizowano jedynie 130 tys. – wynika z danych zaprezentowanych na stronie internetowej Flamandzkiego Urzędu Statystycznego Statistiek Vlaanderen. W 2021 r. było ich jeszcze o ponad 4 tys. mniej.

Urząd Statistiek Vlaanderen szeroko definiuje kategorię imprez oraz wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych. W 2020 r. zorganizowano najwięcej kursów i warsztatów hobbistycznych (22,3 tys.), obozów i wyjazdów związanych ze sportem, kulturą lub hobby (17,4 tys.), wydarzeń sportowych (14 tys.) oraz wydarzeń muzycznych, takich jak koncerty i festiwale (13 tys.).

12.08.2022 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

 

  • Published in Belgia
  • 0
Subscribe to this RSS feed