Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Ilu z nas „streamuje” filmy i seriale?
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (sobota 20 kwietnia 2024, www.PRACA.BE)
Belgia: Młodzi i zdrowi. To zdecydowana większość
Belgia: Chwalił Hamas, atakował Belgię. Zostanie wydalony?
Polska: E-rejestracja zlikwiduje kolejki do lekarzy? Wyjaśniamy, o co chodzi
Belgia: Dobra wiadomość! Żywność już tak nie drożeje
Belgia: Maroko obiecuje zacieśnić współpracę w walce z nielegalną imigracją
Koniec z bezdomnością w Brukseli do 2029 roku?
W jakim celu fotografia biznesowa?
Belgia: Seks randka z finałem w sądzie. „Na zdjęciu wyglądał inaczej”

Polska: Roman Giertych o krok od senatu. Scenariusz powrotu eks polityka

Polska: Roman Giertych o krok od senatu. Scenariusz powrotu eks polityka fot. Artur Bogacki / Shutterstock, Inc.

Powrót Romana Giertycha do polityki to jeden ze scenariuszy, które mogą być następstwem trwającej właśnie batalii o zajęcie stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich. Wystarczy, że spełni się jeden warunek, aby polityk mógł kandydować na senatora.

Piąte głosowanie


W czwartek, w godzinach popołudniowych, minął termin zgłaszania kandydatur na nowego RPO. Zgodnie z decyzją Trybunału Konstytucyjnego, najpóźniej 15 lipca, obowiązki Rzecznika przestanie wykonywać Adam Bodnar. Jego kadencja upłynęła we wrześniu ub.r., jednak sejm bezskutecznie podchodził do wybierania jego następcy już cztery razy. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na 15 czerwca.

Kto kandyduje?


Sejm ma do wyboru dwie kandydatury: Lidię Staroń z Koła Senatorów Niezależnych, którą zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość oraz prof. Marcin Wiącek, którego poparła większość polityków opozycyjnych oraz Jarosław Gowin z kilkoma posłami Porozumienia. Żaden scenariusz nie jest pewny, bo chociaż Lidia Staroń może liczyć na poparcie partii rządzącej, to za Marcinem Wiąckiem stoi niemal cała opozycja. Nieoficjalnie mówi się, że prawnik może liczyć też na kilku przedstawicieli PiS, dlatego o wyniku głosowania zadecydują pojedyncze głosy.

Powrót Giertycha do polityki?

Gdyby jednak Lidia Staroń objęła stanowisko RPO, jeden ze scenariuszy zakłada, że Roman Giertych - z poparciem Donalda Tuska - startowałby w wyborach uzupełniających  w Olsztynie. I choć jeszcze na początku roku mecenas deklarował chęć powrotu do polityki, dziś pytany o plany przez Wirtualną Polskę mówi, że „nic mu o tym nie wiadomo”. Drugą osobą, która mogłaby aspirować do objęcia członkostwa w Senacie jest Szymon Hołownia. Próbowaliśmy dziś dopytać mecenasa Giertrycha o decyzję w tej kwestii, jednak nie odbierał od nas połączeń i nie odpisywał na wiadomości. Jeśli jednak zdecyduje się kandydować, ostatecznie o jego powrocie zadecydują obywatele, którzy pójdą do urn.

Jakie są szanse?

Szansa na objęcie stanowiska RPO przez Lidię Staroń jest niewielka. Za poparciem jej przeciwnika, Marcina Wiącka, opowiedzieli się bowiem członkowie PSL, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 Szymona Hołowni, Porozumienie Jarosława Gowina, a także niektórzy posłowie PiS. Ponadto przewagę Wiąckowi daje ścisłe powiązanie ze środowiskiem prawniczym, którego brakuje posłance. Gdyby jednak kandydatka Jarosława Kaczyńskiego zdobyła większość, tę kandydaturę musi jeszcze poprzeć senat.

Sam Roman Giertych na swoim Twitterze pisał, że stoi po stronie Marcina Wiącka.

„Mam nadzieję, że prof. Wiącek zostanie nowym RPO. Oby dorównał w poziomie pracy obecnemu RPO! Powiedzenia panie Profesorze!” – czytamy wczorajszy wpis mecenasa.


30.05.2021 Niedziela.BE // źródła: News4Media // fot. Artur Bogacki / Shutterstock, Inc.

(sm)

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież