Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Ciepłe myśli na belgijską niedzielę: Wszystko przez Internet (cz.52)
Obywatele Belgii bardziej pesymistyczni niż przeciętny Europejczyk
Belgia piątym najbardziej atrakcyjnym w Europie krajem dla zagranicznych inwestorów
Co-Gdzie-Kiedy: Koncert na żywo: Ramón Valle & Reinier Baas - online - sobota 30 maja 2020 15:00
Zdrowie: Wszczepiono pierwszy w Polsce defibrylator, który łączy się ze smartfonem
Belgia: Przewróciła się ciężarówka z krowami
Belgia: Liczba klientów spadnie o połowę, obawiają się właściciele restauracji i pubów
Vincent Kompany inwestuje pieniądze w Anderlecht
Belgia, sport: Finał Pucharu Belgii 1 sierpnia i bez publiczności
Mężczyzna z Turnhout terroryzowany... pizzą

Belgia: 23-latek chciał „wyrazić miłość”. Nie żyje, spadł z piątego piętra

Belgia: 23-latek chciał „wyrazić miłość”. Nie żyje, spadł z piątego piętra fot. Shutterstock

Bruno Beyer zginął w dniu swoich 23. urodzin po tym, jak spadł z balustrady balkonu mieszkania swej dziewczyny – opisuje flamandzki dziennik „Het Nieuwsblad”.

Do zdarzenia doszło w piątek 4 października w Liège. Młody mężczyzna pokłócił się w dniu swoich urodzin z dziewczyną, Sylvie. 23-latek poprosił nad ranem ojca, by ten zawiózł go przed budynek przy ulicy Rue Dieudonné, w którym mieszkała jego partnerka. Powiedział ojcu, że chce pokazać jej, jak bardzo ją kocha.

Kiedy Bruno wyszedł z samochodu, niepodejrzewający niczego złego ojciec odjechał. – Nie mam pojęcia, co on wtedy myślał. Był pijany – gazet „Het Nieuwsblad” cytuje ojca chłopaka.

Następnie chłopak zaczął wspinać się po budynku. Mieszkanie Sylvie znajdowało się na piątym piętrze. Udało mu się dotrzeć do balkonu mieszkania ukochanej, ale kiedy chciał na niego wejść, najprawdopodobniej nie udało mu się złapać mokrej balustrady. 23-latek spadł z piątego piętra, uderzając głową o ziemię.

- Sylvie zadzwoniła do mnie dwadzieścia minut po tym, jak odjechałem. Powiedziała, że doszło do tragedii i Bruno spadł – „Het Nieuwsblad” cytuje ojca ofiary. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, ale młody mężczyzna już nie żył.

 

08.10.2019 Niedziela.BE

(łk)

 


Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/niedzielbe/public_html/templates/gk_news2/html/com_k2/templates/default/item.php on line 176

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież