Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia podpisze nowe partnerstwa na rzecz odbudowy Ukrainy
Polska: Niż się cofa. IMGW pokazuje, kiedy będzie ciepło
Belgijska drużyna wśród zwycięzców konkursu fizycznego
Polska: Po marihuanę sięgamy najczęściej. Wiele osób robi to samotnie
Belgia: Rozbito gang przemytników kokainy
Polska: Nowe podręczniki, nowe egzaminy. Będzie reforma szkoły
Temat dnia: Tanie przesyłki z Chin zalewają Belgię. Premier wezwany do działań
Polska: Fiskus ma oko na handlujących w internecie. Tak pilnuje podatków
Słowo dnia: Souvenirwinkel
Belgia: Protesty w Gandawie. „Będą zwalniać”

Temat dnia: Tanie przesyłki z Chin zalewają Belgię. Premier wezwany do działań

Temat dnia: Tanie przesyłki z Chin zalewają Belgię. Premier wezwany do działań Fot. Shutterstock, Inc.

Napływ tanich przesyłek z Chin stał się jednym z kluczowych wyzwań dla belgijskiej gospodarki i bezpieczeństwa konsumenckiego. Skala zjawiska osiąga rozmiary, które – zdaniem ekspertów – wymagają natychmiastowej interwencji państwa. Presja społeczna i instytucjonalna rośnie, a temat trafia na agendę najwyższych szczebli władzy.

Jak donosił w czwartek, 10 lipca, dziennik De Tijd, premier Belgii Bart De Wever został wezwany do podjęcia działań w związku z napływem tanich chińskich przesyłek e-commerce. Prośba wyszła od Centralnej Rady Biznesu (CRB), zrzeszającej związki zawodowe i pracodawców. CRB jest zaniepokojona platformami takimi jak Shein, Temu i AliExpress.

Według De Tijd liczba zgłoszonych tanich chińskich paczek e-commerce wzrosła z 1 miliona do 3 milionów w 2024 roku. CRB twierdzi, że przesyłki te osłabiają gospodarkę, zdrowie publiczne i odporność przemysłu, ponieważ często zawierają produkty niezgodne z przepisami i niebezpieczne.

Niepokój potęgują wyniki badań przeprowadzonych m.in. przez Europejskie Centrum Konsumenckie i organizację BEUC, które wykazały, że nawet 9 na 10 testowanych produktów zakupionych na platformach takich jak AliExpress, Wish czy Shein nie spełniało europejskich norm bezpieczeństwa. Wśród najgroźniejszych przykładów znalazły się dziecięce zabawki zawierające toksyczne substancje chemiczne, ładowarki grożące pożarem czy ubrania z niedozwolonymi barwnikami mogącymi wywoływać reakcje alergiczne. Eksperci alarmują, że brak kontroli i odpowiedzialności po stronie sprzedawców może prowadzić do poważnych zagrożeń zdrowotnych.

Organizacje konsumenckie, takie jak Test Achats, oraz belgijskie służby celne popierają to wezwanie do działania. Belgijskie służby celne mają trudności z kontrolą ogromnej liczby paczek, biorąc pod uwagę rolę Belgii jako głównego węzła logistycznego dla towarów z Chin wwożonych do Europy przez porty w Antwerpii i lotnisko w Liège. Kontroli podlega jedynie niewielki odsetek przesyłek, a 40% sprawdzonych nie spełnia wymogów.

CRB podkreśla potrzebę podjęcia pilnych działań zarówno na szczeblu belgijskim, jak i europejskim. Komisja Europejska rozważa reformę przepisów celnych, ale CRB wzywa do podjęcia natychmiastowych kroków, takich jak wzmocnienie egzekwowania przepisów celnych i identyfikacja oszukańczych sprzedawców internetowych.

Sytuacja z chińskimi przesyłkami staje się probierzem skuteczności europejskiej polityki handlowej i celnej. Belgia, jako jedno z głównych wejść towarów do UE, znajduje się dziś w centrum tej debaty. Czy rząd i unijne instytucje zareagują na czas? W najbliższych tygodniach może zapaść decyzja, która zdecyduje o kształcie europejskiego rynku e-commerce na kolejne lata.


10.07.2025 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Last modified onczwartek, 10 lipiec 2025 12:49

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież