Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Zanieczyszczenie powietrza w Brukseli skraca życie mieszkańców o nawet 5 lat!
Polska: 10 tysięcy nauczycieli straci pracę? To realny scenariusz
Polska: Kierowcy mogą powiedzieć „uff”. Jest decyzja w sprawie opłat od samochodów spalinowych
Hałas wokół lotniska w Brukseli niemal wrócił do poziomu sprzed pandemii
Polska: To będzie piekło. Zbliża się koszmarnie upalne lato
Wycieczka z Belgii do Paryża z polskim przewodnikiem, 28-30 czerwca 2024
Niemcy: Trwa śledztwo w sprawie prania pieniędzy przez prawicowego polityka
Polska: Więcej pieniędzy! To dobra wiadomość do wielu osób. Wzrosły progi dochodowe
Belgia: Wokół zakładu 3M dojdzie do „wymiany” 137 tys. ton gleby
Belgia: Pogoda na sobotę 18 maja (Bruksela, Antwerpia, Brugia)

Polska: Pociąg zmiażdżył samochód. Zginęła 18-latka. Jest wyrok

Polska: Pociąg zmiażdżył samochód. Zginęła 18-latka. Jest wyrok Fot. Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych

Zapadł kolejny już wyrok w sprawie wypadku, który wstrząsnął Polską. Zginęła w nim 18-letnia Angelika. To był jej egzamin na prawo jazdy.

Wypadek

Do tego tragicznego w skutkach wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Szaflarach. 18-letnia Angelika zdawała wtedy egzamin na prawo jazdy. Prowadził go Edward R. (63 lata). Samochód nieoczekiwanie zatrzymał się na przejeździe kolejowym. Nie zdołał ruszyć, a nadjeżdżał pociąg. Edward R. uciekł i zostawił dziewczynę.

Rozpędzony skład uderzył w auto. Angelika zginęła.

Śledztwo

Według śledczych egzaminator mógł uniknąć zderzenia auta z pociągiem. Śledczy stwierdzili również, że kiedy na torach zgasł silnik samochodu, egzaminator mógł dać komendę do ucieczki. Nie zrobił tego jednak.

Z ustaleń Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych wynika także, że pociąg prowadził niedoświadczony maszynista. To był właściwie kandydat na maszynistę, który przechodził szkolenie.

Z raportu komisji wynika, że po zauważeniu samochodu wjeżdżającego na przejazd, z syreny pociągu nadano sygnał „Baczność”. Nagranie ujawnia także, że w kabinie padły słowa: „Ch... głupi stanął na torach”.

Kolejna sprawa, która miała wpływ na wypadek, to jednostronne zwężenie pasa jezdni (wymuszające zjazd z prawego pasa jazdy na lewy) na długości ok. 20 metrów przed i za przejazdem. Przy czym znaki informowały o zwężeniu dwustronnym.

Wyrok

Teraz Sąd Okręgowy w Nowym Sączu utrzymał wyrok 1,5 roku więzienia dla Edwarda R., egzaminatora na prawo jazdy podczas tragicznego wypadku z 2018 roku.

Sędzia Bogdan Kijak, uzasadniając najnowszy wyrok, mówił, że nie można przystać na wniosek obrony, która chciała uniewinnienia. Sąd nie zgodził się także z prokuraturą, która chciała 3 lat więzienia. W ocenie sądu kara wymierzona w pierwszej instancji jest „adekwatna i należycie uwzględnia wszystkie okoliczności łagodzące”.

Obrońcy Edwarda R. argumentowali, że to przecież nie on prowadził samochód.

– Z tym argumentem sąd się nie zgodził, bo nie jest tak, że tylko kierujący odpowiada za wypadek. Oskarżony był uczestnikiem ruchu drogowego, w samochodzie był dodatkowy hamulec, który jest zainstalowany po to właśnie, aby reagować na zagrożenia w ruchu drogowym, tak też było w tej sprawie – podkreślił sędzia Kijak.

Egzamin

Angelika zdawała na prawo jazdy. 20 minut przed wypadkiem została nagrana jej rozmowa z Edwardem R. Dziewczyna narzekała, że jest bardzo zdenerwowana.

– Bardzo mi serce bije – mówiła.
– To znaczy, że pani żyje – odpowiedział wtedy egzaminator.

Finał już znamy...


15.06.2023 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych

(sc)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież