Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Lubisz owoce? Dobra wiadomość
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Redakcja

Redakcja

Website URL:

Belgia, biznes: Aż tyle firm sprzedaje online

Prawie 20% przedsiębiorstw w Unii Europejskiej sprzedawało w 2021 r. swoje towary i usługi online. W Belgii odsetek ten był jeszcze większy.

Dane na ten temat opublikowało unijne biuro statystyczne Eurostat. Wynika z nich, że w 2021 r. aż 19,7% z firm aktywnych w państwach UE uzyskało co najmniej 1% swoich przychodów ze sprzedaży online. To o 0,7 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej.

Liderami w handlu online są firmy ze Szwecji. W tym kraju aż 37% firm sprzedawało w 2021 r. towary i usługi za pośrednictwem Internetu. W Danii było to niespełna 36%, a w Irlandii 35%.

Także w Belgii odsetek ten był wyższy niż unijna średnia. W 2021 r. aż 28% belgijskich firm sprzedawało towary i usługi online. Dla porównania: w Polsce było to jedynie około 15%.

Sprzedaż internetowa jest najmniej popularna w Luksemburgu. W tym kraju w 2021 r. jedynie 9% przedsiębiorstw handlowało online. W Rumunii było to około 11%, w Bułgarii 12%, a we Francji i we Włoszech po 13% - wynika z danych dostępnych na stronie internetowej biura Eurostat.

22.02.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: Obcokrajowcy chcą się uczyć niderlandzkiego. Nawet jeśli nie muszą!

W ubiegłym roku 47 tys. osób osiedlających się we Flandrii wzięło udział w oficjalnym kursie języka niderlandzkiego dla nowo przybyłych. 3/4 osób zrobiło to dobrowolnie.

Nauka języka niderlandzkiego jest niezwykle popularna wśród osób osiedlających się we Flandrii. Kurs mogą odbyć obywatele UE oraz Ukraińcy, którym przysługuje specjalny status uchodźców.

Kurs języka niderlandzkiego jest obowiązkowy tylko dla osób spoza UE osiedlających się w kraju, w tym osób ubiegających się o azyl. Jest on częścią szerszego pakietu kursów integracyjnych.
Flandria przyjęła w ubiegłym roku 72 tys. przybyszów, w tym 30 tys. Ukraińców. 1/4 z pozostałych 42 tys. nowo przybyłych to osoby ubiegające się o azyl.

47 tys. nowo przybyłych wzięło udział w kursie języka niderlandzkiego organizowanym przez agencję Flamandzkiej Integracji. 3/4 poszło na kurs dobrowolnie. W grupie tej znalazło się 14 tys. Ukraińców.

Oprócz kursu języka niderlandzkiego, szerszy kurs integracyjny obejmuje lekcje orientacji społecznej, pomoc w znalezieniu pracy i integracji w społeczeństwie.

22.02.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Polska: Zemsta kurierów. Zmówili się, że nie będą dostarczać klientowi paczek

Kurierzy jednej z firm uzgodnili między sobą, że klient nie otrzyma od nich żadnej przesyłki. To miała być ich zemsta za to, co im zrobił. Wyciekły jednak szczegóły sprawy.

Jeden z klientów firmy kurierskiej DHL miał dosyć tego, że kurierzy, którzy przywozili mu zamówione towary, łamali przy tym przepisy. Parkowali w miejscu, gdzie jest to zabronione. Klient nie tylko robił zdjęcia kurierom, ale jeszcze wysyłał je do Straży Miejskiej.

Trzech kurierów przez Pana otrzymało mandaty

Sprawa jednak na tym się nie zakończyła. Do sieci wyciekł bowiem mail, w którym „kierownik transportu” DHL opisał te zdarzenia.

„Kiedy kurier podjeżdża na miejsce i nie ma gdzie zaparkować, a jak przystaje na chwilę pod adresem odbiorcy ten wychodzi i robi mu zdjęcia, a następnie przekazuje na straż miejską. Pan był bardzo agresywny w stosunku do kuriera. Trzech kurierów przez Pana otrzymało mandaty” – napisał.

W końcu kurierzy uznali, że paczek pod ten adres już nie dostarczą. Dlaczego? Bo... „w tym momencie nie ma możliwości doręczenia przesyłki do klienta” – czytamy w mailu.

Podobne zachowanie nie jest przez nas akceptowane

Ostatecznie firma DHL Parcel Polska przyznała, że taki e-mail został wysłany i dodała, że „taka sytuacja nie powinna mieć miejsca”.

„Najwyższa jakość obsługi naszych Klientów i skuteczność doręczeń przesyłek, obsługiwanych w naszej sieci są dla nas niezwykle ważne. Opisana sytuacja nie powinna mieć miejsca, a podobne zachowanie nie jest przez nas akceptowane. Dokładamy wszelkich starań, by zespół kurierski DHL prezentował najwyższe standardy w obsłudze naszych Klientów, a każdy z kurierów jest zobowiązany do doręczenia przesyłki zgodnie z przepisami prawa drogowego oraz regulaminem DHL. Niezwłocznie wyjaśnimy zaistniałą sytuację” – napisała serwisowi brd24.pl Justyna Dąbrowska, rzeczniczka prasowa DHL Parcel Polska.


25.02.2023 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sl)

Polska: Chcą likwidacji e-zwolnień. Mówią, że to już plaga

Pracodawcy domagają się zmian, które ograniczą wydawanie zwolnień podczas teleporad lekarskich. Mają mocne argumenty.

Teleporady w Polsce bardzo się rozwinęły w czasie pandemii. Rząd promował je, bo dzięki nim chorzy nie muszą wychodzić z domów. Mogą po prostu zadzwonić do lekarza, opisać swoje objawy i otrzymać elektroniczną receptę oraz e-zwolnienie z pracy.

Podkreślmy jednak, że nie jest to L4 na długi czas. E-zwolnienie wydawane jest na dzień lub dwa, a w przypadku dłuższego wymagana jest raczej osobista wizyta u lekarza.

Nie dostał urlopu, przyniósł zwolnienie

Pracodawcy nie chcą e-zwolnień wydawanych na prawo i lewo. Dlaczego?

Na przykład dlatego, że... – ...pracownik, który nie dostał urlopu na żądanie, tego samego dnia późnym wieczorem przesłał zwolnienie lekarskie. Innym razem dostarczył je, choć miał na dniach finiszować z ważnym projektem. Za każdym razem w cudowny sposób pojawiał się kwit od lekarza – opowiada „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Edyta Defańska-Czujko, partnerka w kancelarii CRIDO Legal.

I przywołuje kolejną sytuację.

– W jednej z firm, gdy wyszło na jaw, że pracownik kupił zwolnienie, doszło do ugody między nim a pracodawcą. Rozstali się za porozumieniem stron: były pracownik uniknął wpisu do akt o tym fakcie, umowa została jednak rozwiązana natychmiast – mówi prawniczka.

I zwraca uwagę, że w pandemii e-zwolnienia miały rację bytu. – Dziś jednak ich skala nie znajduje uzasadnienia – dodaje.

Pole do nadużyć

Pracodawcy coraz głośniej mówią, że trzeba zmienić system. Że na lewych zwolnieniach tracą. Że e-zwolnienia są wydawane „jak leci”. Jednak wiele wskazuje na to, że żadnych zmian nie będzie.

Rząd nie zamierza działać, ale Business Centre Club chce się oficjalnie zwrócić do ministrów zdrowia i pracy. Przedsiębiorcy zaznaczają, że nie chcą likwidacji e-porad, ale stały się one „polem do nadużyć”.

–  Rozwiązanie, jakie widzimy, to doprowadzenie do sytuacji, by każde zwolnienie było poprzedzone osobistą wizytą u lekarza. Zwłaszcza to wystawiane po raz pierwszy i przez medyka, który z danym pacjentem nie miał wcześniej do czynienia – podkreśla Joanna Torbé-Jacko, specjalistka prawa pracy z kancelarii Torbé i Partnerzy.

Zwolnienie na żądanie

Tymczasem rodzą się też inne pomysły. Ostatnio Łukasz Jankowski, szef Naczelnej Rady Lekarskiej, zaproponował:

– Powinniśmy natychmiast rozpocząć dyskusję o zwolnieniach lekarskich i o tym, żeby część pacjentów, która nie musi widzieć lekarza, mogła z takiego zwolnienia skorzystać bez wizyty czy bez teleporady.

Chodzi o to, że akurat teraz chorych przybywa. Z powodu Covid-19, grypy i innych wirusów, które nas atakują. W efekcie przychodnie i szpitale przeżywają prawdziwe oblężenie.

W tej sytuacji – zdaniem Jankowskiego – L4 na żądanie rozwiązałoby wiele problemów, wyeliminowało kolejki i odciążyło medyków. Szef NRL podkreśla, że takie rozwiązanie funkcjonuje już w innych krajach.

22.02.2023 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sl)

Subscribe to this RSS feed