Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Flandria: „Już co jedenasty mieszkaniec to obcokrajowiec”

Flandria: „Już co jedenasty mieszkaniec to obcokrajowiec” fot. Shutterstock

Coraz więcej mieszkańców Flandrii (północnej, niderlandzkojęzycznej części Belgii) pochodzi z zagranicy – wynika z najnowszych danych Flamandzkiego Biura Statystycznego (Statistiek Vlaanderen).

Belgia liczy obecnie około 11,4 mln mieszkańców. Około 58% z nich mieszka we Flandrii, czyli w północnej części kraju, w której mówi się po niderlandzku. Na początku 2019 roku Flandria liczyła w sumie 6,6 mln ludzi.

Odsetek obcokrajowców, mieszkających we Flandrii, zwiększa się już od wielu lat. W 2010 roku osoby, posiadające inne niż belgijskie obywatelstwo stanowiły 6,4% mieszkańców tej części kraju, a w 2019 roku było to już 9%, informuje dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Około dwie trzecie obcokrajowców, mieszkających we Flandrii, to ludzie pochodzący z innych państw Unii Europejskiej. Największą grupę stanowią obywatele sąsiedniej Holandii. Obecnie co czwarty obcokrajowiec, mieszkający we Flandrii, to właśnie Holender.

Także w skali całego kraju liczba obcokrajowców z roku na rok się zwiększa. W 2018 roku liczba osób, które przeprowadziły się do kraju ze stolicą w Brukseli była o ponad 50 tys. większa niż liczba ludzi, którzy się z Belgii wyprowadzili..

Najszybciej rosnącą grupą obcokrajowców, mieszkających w Belgii, są Rumuni. Ich liczba w ciągu roku zwiększyła się o ponad 9,1 tys. W 2018 roku znacząco wzrosła także liczba mieszkańców pochodzenia marokańskiego (4,1 tys.), francuskiego (3,2 tys.), afgańskiego (3,1 tys.) i syryjskiego ( 3 tys.), informował kilka tygodni temu belgijski Urząd Statystyczny Statbel.

 

11.07.2019 Niedziela.BE

(łk)