Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
W Brukseli otwarto „Muzeum Frytek"!
Polska: Zamiast kupować samochody, coraz chętniej je wypożyczamy
Belgia: Miasto Aalter zmienia procedurę rejestracji dla obcokrajowców
Belgia: Wypadki w martwym polu. 10% ofiar ciężko rannych lub śmiertelnych
Niemcy: Małe browary walczą o przetrwanie
Emisje CO2 w europejskim lotnictwie osiągnęły poziom sprzed pandemii
Słowo dnia: Grondwet
Narodowe Święto 3 Maja. Tak obchodzono je przed laty [ZDJĘCIA]
Świętujemy: Rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja
Sport, tenis: Gauff nie dała szans: Świątek rozbita w półfinale Madrytu

Belgia: Zamieszanie w więzieniu w Brugii. „Podobno są na dachu…”

Belgia: Zamieszanie w więzieniu w Brugii. „Podobno są na dachu…” Fot. Shutterstock, Inc.

We wtorek w zakładzie karnym w Brugii panowało wielkie zamieszanie. Przez pewien czas policja i dyrekcja więzienia podejrzewały, że dwóch skazanych mogło uciec.

Zaczęło się od tego, że „osoba z zewnątrz” poinformowała policję, że widziała kogoś na dachu więzienia. Później była mowa nawet o dwóch więźniach na dachu - opisuje flamandzki dziennik „Het Laatste Nieuws”. Lokalna policja początkowo potwierdziła tę informację.

Do zakładu karnego zjechało wiele jednostek policji, gotowych do pościgu za zbiegami. Także w samym zakładzie karnym postępowano zgodnie z procedurami na taką sytuację. Nikt nie mógł opuścić terenu więzienia i do niego wejść, nawet adwokaci osadzonych i strażnicy więzienni.

Aby ustalić, kto mógł uciec, przeliczono więźniów. I tutaj niespodzianka: okazało się, że wszyscy osadzeni są nadal w zakładzie karnym i nikogo nie brakuje. Mieliśmy więc do czynienia z fałszywym alarmem, przyznała policja i dyrekcja zakładu karnego.

Na razie nie wiadomo, czy osoba dzwoniąca na policję z informacją o więźniu lub więźniach na dachu miała dobre intencje czy był to jakiś rodzaj kiepskiego żartu. Wszczęto dochodzenie, które ma to ustalić - informują belgijskie media.

24.08.2023 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież