Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Ciepłe myśli na belgijską niedzielę: Wszystko przez Internet (cz.52)
Obywatele Belgii bardziej pesymistyczni niż przeciętny Europejczyk
Belgia piątym najbardziej atrakcyjnym w Europie krajem dla zagranicznych inwestorów
Co-Gdzie-Kiedy: Koncert na żywo: Ramón Valle & Reinier Baas - online - sobota 30 maja 2020 15:00
Zdrowie: Wszczepiono pierwszy w Polsce defibrylator, który łączy się ze smartfonem
Belgia: Przewróciła się ciężarówka z krowami
Belgia: Liczba klientów spadnie o połowę, obawiają się właściciele restauracji i pubów
Vincent Kompany inwestuje pieniądze w Anderlecht
Belgia, sport: Finał Pucharu Belgii 1 sierpnia i bez publiczności
Mężczyzna z Turnhout terroryzowany... pizzą
Redakcja

Redakcja

Website URL:

Obywatele Belgii bardziej pesymistyczni niż przeciętny Europejczyk

Obywatele Belgii z większym pesymizmem spoglądają na przyszłość niż przeciętny Europejczyk, zarówno jeśli chodzi o ich własną przyszłość, jak i losy kraju – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Fundację Króla Baldwina.

Prawie 2/3 Belgów (64%) z pesymizmem patrzy na przyszłość swojego kraju. Dla porównania, w przypadku przeciętnego Europejczyka jest to 58%. Jednocześnie 58% Europejczyków z optymizmem spogląda na swoją własną przyszłość, gdy tymczasem w przypadku obywateli Belgii, poglądy te podziela 50% osób.

Generalnie jednak większość Europejczyków z optymizmem spogląda na własną przyszłość, zaś nieco gorzej ocenia przyszłość swojego kraju – badacze przekazali, że to rodzaj błędu poznawczego, tzw. „optimism bias” zgodnie z którym uznajemy, że jesteśmy mniej narażeni na negatywne zdarzenia niż inni ludzie. Dotyczy to wszystkich narodowości oraz różnych grup wiekowych, a nawet zwierząt (zaobserwowano takie tendencje u niektórych ptaków i szczurów).

Osoby w wieku od 16 do 35 roku życia były bardziej optymistyczne niż obywatele z grupy wiekowej 46-70. Również osoby bardziej wyedukowane z większym optymizmem spoglądały na swoją własną przyszłość, jednocześnie pesymistycznie oceniając przyszłość kraju. Co ciekawe, zaobserwowano również związek pesymizmu ze skrajnymi poglądami politycznymi, zarówno prawicowymi, jak i lewicowymi.

 

30.05.2020 Niedziela.BE

(kk)

 

Co-Gdzie-Kiedy: Koncert na żywo: Ramón Valle & Reinier Baas - online - sobota 30 maja 2020 15:00

Międzynarodowy Festiwal Muzyczny, który miał się odbyć w ostatni weekend maja, jak wszystkie wydarzenia, nie odbędzie się.

Organizatorzy zapraszają jednak na wydarzenie online, w dniu planowanego otwarcia festiwalu, na żywo transmitowany będzie koncert z Concertgebouw De Vereeniging w Nijmegen na którym wystąpią pianista Ramón Valle i gitarzysta Reinier Baas. Luis Ramón Valle Sánchez to kubański pianista i kompozytor jazzowy. Reinier Baas to holenderski muzyk jazzowy, gitarzysta i kompozytor.

[NED] Geen live muziek in Park Brakkenstein, maar toch muzikaal het Pinksterweekend in met het International Music Meeting Festival! We pakken groots uit met een prachtig online concert door pianist Ramón Valle en gitarist Reinier Baas, op het oorspronkelijke openingstijdstip van het festival, zaterdag 30 mei 2020 om 15.00 uur. Het concert is live opgenomen in Concertgebouw De Vereeniging, niet toevallig de plek waar Music Meeting 35 jaar geleden begon. Like dit event en geniet mee van dit unieke Music Meeting concert!
Met het concert op 30 mei wordt nieuw leven ingeblazen in de fameuze zaal van Concertgebouw De Vereeniging, die door de omstandigheden rond de uitbraak van Covid-19 helaas tijdelijk gesloten is.

Co? Koncert Ramón Valle & Reinier Baas
Gdzie? Online: TUTAJ.
Kiedy? Sobota 30 maja 2020, 15:00 – 18:00

Dodatkowe informacje: TUTAJ.

Polecamy!


BELGIA www.niedziela.be - dokładne informacje o wydarzeniach w Belgii znajdziesz zawsze w polonijnym portalu internetowym www.niedziela.be Prosimy o podawanie informacji o organizowanych imprezach, dyskotekach, wystawach, występach, itd. - e-mail'em na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Fotki mile widziane.


Niedziela.BE, opublikowane w portalu 30.05.2020

(al)

 

Ciepłe myśli na belgijską niedzielę: Wszystko przez Internet (cz.52)

Ciepłe myśli na belgijską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawie

Agnieszka Steur

Wszystko przez Internet

Pisząc „wszystko przez Internet” wcale nie mam na myśli, że coś jest winą Internetu a to, że obecnie wszystko, całe nasze życie, odbywa się za jego pośrednictwem. Dzięki niemu również my spotykamy się przy naszej porannej kawie. Piszę w domu kolejny felieton, wysyłam przez Internet do redakcji, tekst jest publikowany na portalu Niedziela.be. a Państwo mogą go przeczytać, dzięki podłączenia do sieci telefonów, tabletów lub komputerów. Wszystko właśnie przez Internet!

Nie tylko ja tak pracuję. Obecnie bardzo wiele osób właśnie w ten sposób działa. Mój mąż od początku pandemii pracuje w domu. Czasem przysłuchuje się jego naradom, spotkaniom i meetingom. Wszystko przez Internet. Gdy mi się nudzi, szukam interesującego filmu w sieci i mogę go obejrzeć dzięki… nie będę się powtarzała. Już wiem, że wirtualnie jestem w stanie odwiedzić prawie każde muzeum na świecie, mogę udać się do teatru… nawet podróżując w czasie i zobaczyć przedstawienia, których już się nie wystawia. Dzięki sieci potrafię zamówić zakupy, gotowy posiłek i nowe spodnie. Moje dzieci natomiast dzięki Internetowi uczęszczają na zajęcia w szkole, ale także spotykają się z kolegami i koleżankami.

Teraz czeka nas coś nowego. Mój syn studiuje i w przyszłym tygodniu po raz pierwszy będzie miał egzaminy… przez Internet. Wygląda na to, że będziemy musieli dużo przygotować w domu, aby taki egzamin mógł się odbyć. Rozmawiałam ze znajomymi, których dzieci uczęszczają do wyższych szkół i już wiem, że nie ma jednego sposobu, jednej zasady. Każda placówka radzi sobie na swój sposób. Co zresztą jest zrozumiałe, bo sytuacja jest całkiem nowa i sprawdzonych metod jeszcze nie ma. Wszyscy się uczymy!

Jak będą wyglądać egzaminy mojego syna? Wirtualnie musi stawić się na nich już godzinę przed wyznaczonym czasem (niczym odprawa na lotnisku). Koniecznym jest, by zasiadł przed komputerem, który ma ruchomą kamerę. Chodzi o to, aby mógł tę kamerę wziąć do ręki i egzaminatorowi pokazać całe swoje biurko, które ma być puste. Nic poza komputerem nie może na nim stać. Nawet długopis nie może na nim leżeć. Swoją drogą bardzo się z tego powodu cieszę, bo (wreszcie) będzie to motywacja dla mojego syna, aby posprzątać ten mebel. Biurka moich dzieci, to prawdziwy krajobraz po bitwie… wielu bitwach.

Gdy zacznie się egzamin, w domu ma zapaść grobowa cisza. Damy radę! Wyciszy się wszystkie telefony a ten domowy wyłączy z prądu. Poza tym będę pilnować drzwi, aby akurat nie zadzwonił listonosz, który przyniesie mi to, co ostatnio zamówiłam…. przez Internet.

Co będzie potem? Tego jeszcze dokładnie nie wiemy, na razie „przygotowania”. Kolejne instrukcje pojawią się już wkrótce.

Teraz, gdy o tym wszystkim opowiadam, zdaję sobie sprawę, że dzięki wszystkim urządzeniom podłączonym do sieci, możemy w miarę normalnie funkcjonować. Na tyle na ile to możliwe w obecnej sytuacji. Uczymy się, pracujemy, robimy zakupy, czytamy, słuchamy i oglądamy. Spotykamy się ze znajomymi i rodziną. Dajemy znaki, że u nas wszystko w porządku i że myślimy. Czasem zastanawiam się tylko, jak było kiedyś. Przecież obecna pandemia nie jest pierwszą w historii ludzkości, już wcześniej różne straszne choroby dopadały całe społeczeństwa. Jak wtedy radzili sobie ludzie? Jak poradzić sobie z ponad trzymiesięczną kwarantanną bez Internetu?

Nie jest tak źle. Możemy znacznie więcej niż nam się wydaje. A zatem dzisiejszy felieton powinnam zatytułować „Wszystko dzięki Internetowi”! To brzmi znacznie lepiej!

 

Widzimy się za tydzień... przy porannej kawie.

Agnieszka

 


31.05.2020 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.  

(as)

 

Belgia piątym najbardziej atrakcyjnym w Europie krajem dla zagranicznych inwestorów

W zeszłym roku w Belgii odnotowano 267 zagranicznych inwestycji, co poskutkowało utworzeniem 5 401 miejsc pracy – wynika z badania przeprowadzonego przez Ernst & Young. Tym samym Belgia jest piątym najbardziej atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów krajem w Europie.

Poza Belgią, w pierwszej piątce znalazły się kraje, takie jak Francja, Wielka Brytania, Niemcy oraz Hiszpania. Jeśli chodzi o Belgię, na 267 projektów aż 197 stanowiły nowe inwestycje, co oznacza rekord.

Najczęściej w Belgii inwestowały amerykańskie firmy (45 inwestycji), kolejnie miejsce zajęły francuskie przedsiębiorstwa (42). Odnotowano znaczny wzrost zainteresowania tzw. „czystymi technologiami”, choć najwięcej zainwestowano w projekty z sektorów takich, jak sprzedaż i marketing (105), produkcja (60) oraz logistyka (51). Te trzy branże stanowiły aż 80% zagranicznych inwestycji.

Wciąż to Region Flamandzki przyciąga najwięcej inwestycji zagranicznych (127 projektów), następnie zaś Regin Stołeczny Brukseli (76) oraz Region Waloński (63).

 

30.05.2020 Niedziela.BE

(kk)

 

Subscribe to this RSS feed
Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/niedzielbe/public_html/templates/gk_news2/html/com_k2/templates/default/user.php on line 140