Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Polska: Były minister zdrowia skopany na ulicy. To krzyczeli napastnicy
Lukasz

Lukasz

Website URL:

Belgia: Oto największe problemy mieszkańców Belgii

W czerwcu w Belgii odbędą się „potrójne wybory”. Które tematy kampanii wyborczej są dla głosujących najważniejsze?

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie gazet „Het Laatste Nieuws” i „Le Soir” oraz telewizji VTM NIEUWS i RTL, belgijscy wyborcy za najistotniejszą kwestię kampanii wyborczej uważają wysokie koszty życia. Dla 51% uczestników badania temat ten jest wśród najważniejszych.

To zrozumiałe: w minionych dwóch latach koszty życia poszły w Belgii, podobnie jak w wielu innych krajach Unii Europejskiej, bardzo w górę. Inflacja jest już co prawda dużo niższa niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu, ale wielu mieszkańców Belgii wciąż boleśnie odczuwa w portfelach jej skutki.

Innym ważnym tematem (45% odpowiedzi) dla belgijskich wyborców jest przyszłość systemu bezpieczeństwa socjalnego. W Belgii państwo opiekuńcze jest bardzo rozbudowane, ale jego koszty są olbrzymie i kolejne rządy będą musiały je reformować (a to często oznacza cięcia).

Około 43% ankietowanych do najważniejszych tematów kampanii zaliczyło „kontrolę imigracji i jej skalę”, a 41% „zwalczanie przestępczości i przemocy”, wynika z tekstu zamieszczonego przez dziennik „Het Laatste Nieuws”. Każdy z ankietowanych mógł wybrać w tej ankiecie kilka odpowiedzi.

Istotne znaczenie dla głosujących mają też takie tematy jak „dobra administracja” (czyli zwalczanie korupcji oraz skandali finansowych i politycznych), dostępność do systemu opieki zdrowotnej oraz jakość systemu edukacji.

Przypomnijmy, 9 czerwca mieszkańcy Belgii zagłosują w trzech wyborach. Najważniejsze będą te do parlamentu federalnego, bo to one zdecydują o kształcie nowego rządu.

Duże znaczenie mają też wybory do parlamentów regionalnych. Belgia dzieli się na trzy główne regiony (niderlandzkojęzyczną Flandrię na północy, francuskojęzyczną Walonię na południu oraz dwujęzyczny Region Stołeczny Brukseli). Każdy z regionów ma osobny parlament i rząd, a organy te mają duże uprawnienia.

Oprócz posłów do parlamentu federalnego i do parlamentów regionalnych Belgowie wybiorą 9 czerwca także nowych deputowanych do Parlamentu Europejskiego.


31.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

  • Published in Belgia
  • 0

Belgia: U sąsiadów tanieją, ale nie w Belgii

W trzecim kwartale 2023 r.  średnie ceny mieszkań w Niemczech, we Francji i w Holandii były niższe niż rok wcześniej. W Belgii było inaczej.

W kilku europejskich krajach w minionym roku doszło do zmiany trendu na rynku nieruchomości. Po latach wzrostów cen domy i mieszkania potaniały. W niektórych państwach spadek ten był dosyć znaczący.

W Niemczech na przykład średnia cena nieruchomości była w trzecim kwartale 2023 r. aż o ponad 10% niższa niż rok wcześniej. W Holandii spadek ten wyniósł prawie 4%, a we Francji 1,5% - wynika z danych unijnego biura statystycznego Eurostat.

W Belgii nieruchomości nadal drożały, choć w wolniejszym tempie niż kilka lub kilkanaście miesięcy wcześniej. W trzecim kwartale ubiegłego roku domy i mieszkania w kraju ze stolicą w Brukseli kosztowały średnio o 0,9% więcej niż rok wcześniej. Kwartał później wzrost ten wyniósł w Belgii już 3,4% w skali roku.

Warto jednak zauważyć, że sytuacja na belgijskim rynku nieruchomości już od kilkunastu lat jest stabilniejsza niż np. w Holandii. W kraju tulipanów wahania cen są większe, a długie okresy wysokich wzrostów cen przeplatane są krótszymi okresami spadków cen.

W pierwszym kwartale 2022 r. nieruchomości w Holandii kosztowały na przykład aż o 19,3% więcej niż rok wcześniej. W Belgii wzrost cen domów i mieszkań też był wtedy znaczny (6,2%), ale na tle Holandii nie był on spektakularny.


31.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: Ceny mieszkań w górę szybciej niż inflacja

W czwartym kwartale ubiegłego roku za mieszkania i domy w Belgii płacono średnio o 3,4% więcej niż rok wcześniej.

W trzecim kwartale 2023 r. wskaźnik ten wynosił jeszcze tylko 0,9% w skali roku - poinformował Belgijski Urząd Statystyczny Statbel.

Pod koniec ubiegłego roku wzrost cen nieruchomości w Belgii był już większy niż inflacja. Ta wyniosła w ubiegłym roku jedynie 2,5%.

W porównaniu z 2015 r. mieszkania i domy w kraju ze stolicą w Brukseli kosztowały pod koniec ubiegłego roku średnio o 39% więcej. Mieszkania w Belgii już od lat stopniowo drożeją, ale wzrost cen nieruchomości był tu mniej spektakularny niż np. w sąsiedniej Holandii.

Nowe mieszkania drożeją szybciej niż te z rynku wtórnego. W czwartym kwartale 2023 r. nowe mieszkania w Belgii kosztowały średnio o 4,8% więcej niż rok wcześniej. Na rynku wtórym ceny poszły w tym czasie w górę średnio o około 3%. Nowe mieszkania stanowią jednak mniej niż jedną piątą wszystkich sprzedawanych w Belgii nieruchomości mieszkalnych.


26.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Belgia: Wybory coraz bliżej, ale wielu wciąż nie wie, na kogo zagłosuje

Już za niespełna dwa i pół miesiąca w Belgii dojdzie do arcyważnych, bo „potrójnych” wyborów. Ponad jedna trzecia elektoratu wciąż jednak nie wie, na kogo odda swój głos.

Ten dzień zdeterminuje belgijską politykę na lata: 9 czerwca mieszkańcy Belgii zagłosują w trzech wyborach. Najważniejsze będą te do parlamentu federalnego, bo to one zdecydują o kształcie nowego rządu.

W bardzo zdecentralizowanej Belgii duże znaczenie mają też wybory do parlamentów regionalnych. Belgia dzieli się na trzy główne regiony (niderlandzkojęzyczną Flandrię na północy, francuskojęzyczną Walonię na południu oraz, przynajmniej teoretycznie, dwujęzyczny Region Stołeczny Brukseli). Każdy z regionów ma swój osobny parlament i rząd, a organy te mają duże uprawnienia.

Oprócz posłów do parlamentu federalnego i do parlamentów regionalnych Belgowie wybiorą 9 czerwca także nowych deputowanych do Parlamentu Europejskiego.

Kampania wyborcza przed potrójnym głosowaniem powoli się rozkręca. Politycy mają kogo przekonywać, bo jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie gazet „Het Laatste Nieuws” i „Le Soir” oraz telewizji VTM NIEUWS i RTL, ponad jedna trzecia uprawnionych do głosowania wciąż nie podjęła decyzji.

Najwięcej niezdecydowanych jest w przypadku wyborów do Parlamentu Europejskiego. Aż 39% belgijskiego elektoratu nie wie jeszcze, na kogo odda głos. W przypadku wyborów federalnych i regionalnych odsetek niezdecydowanych to 34% - poinformował dziennik „Het Laatste Nieuws”.

Udział w wyborach jest w Belgii, przynajmniej w teorii, obowiązkowy. Kto nie zagłosuje, może zostać ukarany grzywną. Jedynie w wyborach do rad gmin zniesiono obowiązek głosowania, ale 9 czerwca tych wyborów akurat nie będzie. Najbliższe wybory do rad gmin zaplanowane są na 13 października tego roku.


25.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)

Subscribe to this RSS feed