Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Nowe zdjęcie króla na znaczkach pocztowych!
Belgia: Lubisz owoce? Dobra wiadomość
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Klaudia

Klaudia

Website URL:

Niemcy: Berlińska policja prowadzi dochodzenie w sprawie nękania ambasadora Izraela

Grupa propalestyńskich aktywistów zaczepiła w Berlinie Ambasadora Izraela w Niemczech, Rona Prosora. Aktywiści krzyczeli w jego kierunku, oskarżając go o to, że ma krew na rękach z powodu konfliktu w Strefie Gazy.

Berlińska policja prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu, w czasie którego propalestyńscy działacze rzekomo nękali Ambasadora Izraela w Niemczech, Rona Prosora. Informację tę potwierdził rzecznik prasowy stołecznej policji.

Film opublikowany na platformie X pokazuje propalestyńskich aktywistów krzyczących na Prosora, któremu towarzyszą ochroniarze. Jak podaje berliński dziennik BZ, ochrona Prosora uniemożliwiła komukolwiek dotarcie do niego i zaprowadziła go do budynku.

Na nagraniu słychać skandowanie „Ron Prosor, nie możesz się ukryć, oskarżamy cię o ludobójstwo”. Nie doszło do bezpośredniego kontaktu fizycznego pomiędzy Prosorem a demonstrantami. Wiadomo, że zdarzenie miało miejsce we wtorek, 27 lutego.

03.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Niemcy: Zamachowiec skazany na dożywocie usłyszał kolejny wyrok

32-latek, który odsiadywał już dożywocie za atak na niemiecką synagogę w 2019 roku, został skazany na kolejnych 7 lat po wzięciu dwóch pracowników więzienia jako zakładników i grożeniu im samodzielnie wykonaną bronią palną. Próbował uciec z więzienia.

Stephan B., mężczyzna skazany na dożywocie za zabójstwo dwóch osób podczas próby ataku na niemiecką synagogę w czasie Jom Kippur w 2019 roku, został skazany na kolejnych 7 lat więzienia za wzięcie dwóch zakładników i grożenie im własnoręcznie wykonaną bronią palną podczas próby ucieczki.

Kiedy 9 października 2019 roku udaremniono 32-latkowi próbę wejścia do synagogi we wschodnioniemieckim mieście Halle, gdzie zamierzał dokonać masakry osób znajdujących się w środku, zastrzelił on dwóch przechodniów.

W 2020 roku został skazany na dożywocie i przebywał w więzieniu pod Magdeburgiem, kiedy 12 grudnia 2022 roku, przy pomocy własnoręcznie wykonanej broni palnej, wziął jako zakładników dwóch pracowników więzienia.

Według sędziego, Simone Henze-von Staden, 32-latek zażądał, aby jeden z zakładników otworzył drzwi i bramy, aby umożliwić mu ucieczkę. Mężczyzna zrezygnował z próby ucieczki, gdy stało się jasne, że nie ma szans na opuszczenie obiektu, nawet przy pomocy pary zakładników.

02.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

1 na 10 mieszkańców Belgii unika czytania wiadomości

Z badania przeprowadzonego przez Centrum Badań i Informacji Społeczno-Politycznej (CRISP) wynika, że mniej niż połowa mieszkańców Belgii interesuje się sprawami bieżącymi.

Korzystając z danych zebranych przez Digital News Report i Eurobarometr, CRISP stwierdza, że prawie 16% mieszkańców Belgii nie interesuje się wiadomościami. Co dziesiąta osoba twierdzi, że aktywnie unika czytania o sprawach bieżących, a co trzecia osoba robi to okazjonalnie.

5% populacji (głównie osoby poniżej 25 roku życia bez wykształcenia wyższego) twierdzi, że nie ma konkretnego źródła, do którego zwraca się w celu uzyskania informacji.

Osoby, które aktywnie unikają czytania wiadomości, najczęściej nie czytają treści związanych z wojną w Ukrainie lub opieką zdrowotną po pandemii Covid-19. Do innych czynników powodujących niechęć do newsów zaliczało się poczucie przeciążenia ilością dostępnych wiadomości lub wątpliwości co do wiarygodności źródła.

Tymczasem liczba osób, które twierdzą, że są „bardzo” zainteresowane wiadomościami, spadła o 18% w ciągu ośmiu lat, osiągając 41,1% w 2023 roku.

Choć ogólne zainteresowanie sprawami bieżącymi osłabło, media lokalne utrzymały, a nawet wzmocniły swoje wyniki. 67% respondentów sięga po lokalne źródła informacji, wyprzedzając wiadomości międzynarodowe (57,3%) o prawie 10%.

03.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Toalety publiczne na stacjach w Belgii: „Zamknięte, brudne i ukryte”

Operator transportu publicznego STIB obsługuje dziesiątki toalet publicznych na swoich stacjach i wokół nich. Ze względu na częste zamknięcia, brak wystarczającego sprzątania oraz oznakowań, często są one nieużywane.

STIB dysponuje łącznie 43 toaletami, z czego 9 znajduje się na stacjach metra, a 34 w sieci naziemnej, z czego 26 jest dostępnych dla osób mających problemy z poruszaniem się. Na podstawie krótkiej ankiety dotyczącej toalet na stacji metra STIB posłanka Vooruit.brussels, Els Rochette, stwierdziła że łatwość znalezienia, dostęp do i czystość toalet STIB pozostawiają wiele do życzenia. Używa się ich średnio 1150 razy w roku, czyli zaledwie trzy razy dziennie.

„Są rzadko używane. Wątpliwe, czy wizyty w toaletach na ruchliwych stacjach, takich jak Bourse, są proporcjonalne do liczby pasażerów” – stwierdziła Rochette. „Jednak błędne jest wyciąganie na tej podstawie wniosku, że toalet jest wystarczająco dużo” - dodała posłanka.

Brak toalet podkreślono również w niedawnym badaniu, które wykazało, że przy jednej toalecie na 11 tys, mieszkańców obecna liczba toalet publicznych w centrum jest ograniczona. Okazuje się, że wiele z nich jest często niedostępnych.

Według Rochette niewielka liczba osób korzystających z toalet STIB wynika z tego, że ludzie o nich nie wiedzą, częściowo z powodu złego oznakowania. „Ludzie wiedzą, że na stacjach metra znajdują się toalety, ale nie wiedzą gdzie” – stwierdziła Rochette.

Guy Sablon, rzecznik STIB, zauważył, że na stacji znajduje się wiele znaków wskazujących, gdzie znajdują się toalety publiczne. „Zamierzamy jednak dodać tę informację do planów okolicy i umieścić ją na stronie internetowej, aby poinformować o nich więcej osób” – powiedział w rozmowie z portalem Brussels Times. Dodał, że na przykład toaleta na Bourse jest często zamknięta. STIB przeprowadził 26 tymczasowych zamknięć w latach 2021 i 2022, głównie w celu przeprowadzenia napraw.

Rochette argumentowała również, że fakt, że ludzie muszą płacić za korzystanie z tych toalet, działa odstraszająco i wyklucza także osoby uboższe i bezdomne. „Wciąż brakuje takich środków, jak żetony umożliwiające osobom bezdomnym korzystanie z toalet. Chociaż byłoby to szybkie rozwiązanie i stanowiłoby odpowiedź na realny problem”.

Fakt, że toalety są one często brudne lub zaśmiecone, również przyczynia się do faktu, że podróżni nie chcą z nich korzystać. Rochette podkreśliła, że obecność pracownika na miejscu i większa kontrola zwiększyłyby atrakcyjność toalet STIB. „Dodatkowy personel mógłby wskazać drogę. Nie ma jednak takich planów” - stwierdziła.

Liczba toalet w sieci będzie rosła w nadchodzących latach, ponieważ instalacja dodatkowych toalet została zapisana w umowie STIB na lata 2024-2028.

02.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Subscribe to this RSS feed