Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia: Lubisz owoce? Dobra wiadomość
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Klaudia

Klaudia

Website URL:

Belgijski gigant czekoladowy zwolni ponad 500 pracowników

Producent czekolady Barry Callebaut ogłosił plany zwolnienia kilkuset pracowników w różnych zakładach, w tym w największej fabryce czekolady na świecie, co zostało skrytykowane przez związki zawodowe.

We wspólnym komunikacie opublikowanym wraz z innymi związkami zawodowymi, socjalistyczny związek BBTK ogłosił, że firma planuje zwolnić ponad 500 pracowników w Belgii w ramach globalnej restrukturyzacji. W sumie operacja dotknie 2500 miejsc pracy i wymusi zamknięcie fabryki w Niemczech.

W swoich zakładach we Flandrii Wschodniej, w Wieze, gdzie firma prowadzi największą fabrykę czekolady na świecie i zatrudnia około 1200 osób, oraz w Lokeren, gdzie zatrudnionych jest 120 osób, firma chce zwolnić łącznie 250 pracowników biurowych i 62 pracowników fizycznych.

W mieście Halle w Brabancji Flamandzkiej, zatrudniającym 400 pracowników, zmiany dotknęłyby około 160 pracowników fizycznych i 50 pracowników biurowych.

Firma powiedziała agencji prasowej Belga, że rzeczywiście istnieje plan „BC Next Level” mający na celu obniżenie kosztów o 15%, „co może wpłynąć na 2500 stanowisk na całym świecie w ciągu najbliższych 18 miesięcy”.

27.02.2024 Niedziela.BE // fot. Baloncici / Shutterstock.com

(kk)

Belgijskie organizacje: „Nie kupuj produktów niepotrzebnie pakowanych w plastik”

Cztery organizacje ekologiczne rozpoczęły wspólną kampanię wzywającą ludzi do zaprzestania kupowania produktów niepotrzebnie zapakowanych w plastik.

Organizacje chcą zwrócić uwagę na nadmierne wykorzystanie zbędnych opakowań z tworzyw sztucznych i „brak wizji bardziej zrównoważonej konsumpcji” w supermarketach.

„Supermarkety i producenci ponoszą odpowiedzialność za aktualną sytuację i powinni dołożyć wszelkich starań, aby zwalczać zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi” – argumentują organizacje ekologiczne. Szczególnie oburzające jest podwójne opakowanie.

„Plastik jest wszędzie. Zanieczyszcza rzeki, kanały, lasy i oceany oraz stwarza poważne ryzyko dla zwierząt i dla nas samych” – piszą organizacje. „Co więcej, podwójne opakowanie prowadzi do nadmiernej konsumpcji i większego marnowania żywności”.

Aby ograniczyć nadmierne opakowania z tworzyw sztucznych, organizacje proszą ludzi, aby zaprzestali kupowania produktów „niepotrzebnie zapakowanych w plastik”, a także aby robili zdjęcia podwójnych opakowań.

Konsumenci mogą zgłaszać nadmiar opakowań plastikowych na stronie Fost Plus. Fost Plus to organizacja non-profit odpowiedzialna za recykling odpadów opakowaniowych z gospodarstw domowych.

01.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Flandria ponownie odrzuciła anglojęzyczne programy uniwersyteckie

Już drugi rok z rzędu flamandzki rząd starł się z uniwersytetami w swoim regionie, odrzucając pakiet wniosków o zatwierdzenie anglojęzycznych studiów magisterskich.

Niderlandzkojęzyczny uniwersytet w Brukseli (VUB), a także KU Leuven i UGent złożyły wnioski o zatwierdzenie 10 nowych stopni inżynierskich, które można by uzyskać w języku angielskim. Flamandzki minister edukacji, Ben Weyts, potwierdził w poniedziałek (26 lutego), że rząd flamandzki odrzucił wszystkie wnioski składane przez uniwersytety, „ponieważ wystapiło ryzyko zniknięcia opcji nauki w języku niderlandzkim”.

To już drugi rok z rzędu, kiedy wszystkie wnioski zostały zablokowane pomimo pozytywnej opinii odpowiedniej komisji. „Anglojęzyczne studia licencjackie i magisterskie mogą być możliwe, ale nie oznacza to, że można po prostu zaprzestać prowadzenia studiów w języku niderlandzkim” – kontynuował flamandzki minister.

We Flandrii jedynie szkolnictwo wyższe oferuje ograniczoną liczbę kursów prowadzonych w innym języku – zwykle angielskim – aby zapewnić uczelniom i uniwersytetom możliwość wymian zagranicznych dla studentów i wykładowców – zwłaszcza że kursy w języku angielskim stają się coraz bardziej powszechne w Europie.

Przepisy językowe obowiązujące w Belgii stanowią jednak, że może być to możliwe jedynie pod warunkiem, że we Flandrii nadal istnieje alternatywa w języku niderlandzkim, dzięki czemu studenci flamandzcy będą mieli możliwość uczęszczania na zajęcia w swoim języku ojczystym.

02.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Niemiecka armia próbuje zwiększyć liczbę rekrutów

Niemiecka armia stara się zwiększyć liczebność żołnierzy, aby móc stawić czoła potencjalnemu, rosyjskiemu zagrożeniu.

Niemiecka armia, Bundeswehra, stoi przed poważnym wyzwaniem. Ponieważ Ministerstwo Obrony inwestuje dziesiątki miliardów euro w samoloty, czołgi i pociski, armia potrzebuje również ludzi, którzy będą nimi latać, jeździć i strzelać, a także utrzymywać je w dobrym stanie.

Dlatego w Niemczech, podobnie jak w wielu innych częściach Europy, debata polityczna na temat poboru do armii nabiera tempa. Partie opozycyjne, takie jak konserwatywna Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU), wyraziły zainteresowanie rodzajem obowiązkowej służby narodowej. Bardziej sceptyczna jest koalicja rządząca.

Ministerstwo Obrony oświadczyło, że prowadzi wewnętrzny przegląd dostępnych opcji osiągnięcia swoich celów. Jakakolwiek zmiana polityki w tym zakresie prawdopodobnie wymagałaby działań legislacyjnych.

Przez dziesięciolecia po II wojnie światowej byłe Niemcy Zachodnie i Wschodnie wymagały od obywateli odbycia służby w siłach zbrojnych. Obowiązek narodowy przetrwał koniec zimnej wojny i utworzenie jednolitych Niemiec do czasu, gdy niemiecki parlament, Bundestag, zawiesił projekt 13 lat temu. Jej podstawa prawna pozostała jednak częścią Ustawy Zasadniczej, która służy jako konstytucja kraju.

01.03.2024 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Subscribe to this RSS feed