Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Polska: Były minister zdrowia skopany na ulicy. To krzyczeli napastnicy
Słowo dnia: Boerenverstand
Belgia: Prace na obwodnicy Brukseli bliskie końca!
Redakcja

Redakcja

Website URL:

Belgia: Pogoda na drugą połowę tygodnia

Dziś (21 września) w centrum, na wschodzie i południowym wschodzie kraju utrzyma się sucha pogoda. Wraz z upływem godzin nad krajem zacznie gromadzić się coraz więcej chmur. Na zachodzie i dalekim południu będzie więcej miejsca na słońce. Maksymalna temperatura wyniesie od 13 stopni Celsjusza w Ardenach Wysokich, do 18 stopni na zachodzie kraju. Wiał będzie lekki, zmienny wiatr.

W czwartek, 22 września, będzie sucho, a po zimnym poranku z odrobiną mgły pojawi się sporo słońca, choć na zachodzie będzie pochmurno. Maksymalna temperatura wyniesie od 14 stopni Celsjusza na obszarze Hautes Fagnes, do 20 stopni w centrum kraju. Wiał będzie lekki, zmienny wiatr.

W piątek, 23 września, w ciągu dnia będzie sucho, ale wraz z upływem godzin na zachodzie zacznie rosnąć zachmurzenie. Maksymalna temperatura będzie się wahać od 15 stopni Celsjusza w Ardenach, do 19 lub nawet 20 stopni na zachodzie. Wiał będzie lekki wiatr.

21.09.2022 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

 

  • Published in Pogoda
  • 0

Związkowcy protestują w Brukseli w związku z rosnącymi kosztami życia. Możliwe zakłócenia

Belgijskie związki zawodowe organizują dziś (21 września) narodowy protest, aby wezwać rząd do działań przeciwko kryzysowi związanemu z rosnącymi kosztami życia.

Związkowcy i ich zwolennicy biorą udział w demonstracji w Brukseli, a w związku z protestem można się spodziewać zakłóceń w transporcie publicznym. Demonstranci zgromadzili się na Muntplein w centrum Brukseli o godzinie 10:00, skąd udali się do siedziby Belgijskiej Organizacji Pracodawców VBO.

Protest wpłynął na usługi brukselskiego przedsiębiorstwa transportowego MIVB. „Dzisiaj będzie kursować tylko 1 linia metra” – poinformowała rzeczniczka prasowa firmy, An Van Hamme. Co więcej, działa tylko 7 z 17 brukselskich linii tramwajowych i tylko 1/4 linii autobusowych. Na lotnisku w Brukseli protest może doprowadzić do opóźnień.

Usługi kolejowe działają normalnie, chociaż mogą wystąpić opóźnienia z powodu dodatkowej liczby pasażerów.

21.09.2022 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

 

  • Published in Belgia
  • 0

Belgia, biznes: Prawie 16 tys. ludzi straciło pracę w wyniku bankructw ogłoszonych w 2022 r.

W okresie od 12 do 18 września (czyli w 37. tygodniu 2022 r.) w Belgii zbankrutowało 249 firm – poinformował Belgijski Urząd Statystyczny Statbel.


W sumie w pierwszych 37 tygodniach 2022 r. zbankrutowało 6.254 firm. To aż o 50% więcej upadłości niż w tym samym okresie 2021 r. i o 25% więcej niż w 2020 r., ale o 14% mniej niż w 2019 r. W ubiegłym roku w Belgii w tym czasie zbankrutowało 4.157 przedsiębiorstw, w 2020 r. – 5.024, a w 2019 r. – aż 7.291.



W 2021 r. obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią nie doprowadziły, jak się obawiano, do fali upadłości. Wręcz przeciwnie, było ich dużo mniej niż przed pojawieniem się COVID-19. Był to przede wszystkim skutek rządowych tarcz antykryzysowych, które uchroniły wiele firm przed bankructwem.



Teraz sytuacja jest już inna, a liczba bankructw jest większa niż w 2021 r. Pomoc w ramach tarcz antykryzysowych się skończyła, a część przedsiębiorstw po ograniczeniu tego wsparcia nie jest w stanie utrzymać się na rynku.



W sumie w wyniku bankructw ogłoszonych w pierwszych 37 tygodniach tego roku utracono w Belgii 14.821 miejsc pracy – poinformowało biuro Statbel. To o 22% więcej niż w tym samym okresie 2021 r., ale o 9% mniej niż w 2020 r. i o 27% mniej niż w 2019 r.
 
21.09.2022 Niedziela.BE // fot. Shutterstock, Inc.
 
(łk)

 

  • Published in Biznes
  • 0

Polska: Kierowcy mają dosyć drogiego paliwa. Coraz częściej wybierają komunikację zbiorową

Rekordowe ceny paliw ograniczają korzystanie z własnego auta do minimum. Niestety razem ze wzrostem popularności transportu publicznego rośnie też dług nieuczciwych pasażerów.

Stale rosnące koszty paliwa spowodowały, że Polacy inaczej podchodzą do oszczędzania. Wielu z nich rezygnuje z własnego auta na rzecz komunikacji zbiorowej, żeby więcej pieniędzy zostało w domowym budżecie.

Więcej aut zostaje na parkingu

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Quality Watch dla BIG InfoMonitor, przyczyn coraz rzadszego wsiadania za kółko jest wiele. Najwięcej osób zadeklarowało, że robi to głównie ze względu na zdrowie i potrzebę ruchu (43 proc.). Inni chcą być bardziej ekologiczni (25 proc.). Albo mają dosyć spędzania czasu w korkach ulicznych (15 proc.) lub rozpoczęli pracę zdalną, która nie wymaga już od nich codziennego przemieszczania się autem (10 proc.). 3 proc. respondentów określiło powód jako „inny”.



Uwagę przykuwa jednak to odsetek osób, które coraz częściej zostawiają auto na parkingu ze względu na stan domowych finansów. Aż 42 proc. pytanych twierdzi, że co prawda pieniędzy im nie brakuje, a do oszczędzania skłaniają ich rosnące ceny paliw. W przypadku 37 proc. ankietowanych taka decyzja nie jest wyborem, a koniecznością – rosnące ceny paliwa i innych kosztów życia sprawiają, że badanych kierowców na codzienne poruszanie się samochodem po prostu nie stać.



– Co ciekawe, najwięcej osób wspominających w badaniu o rezygnacji z jazdy samochodem ze względu na wysokie ceny paliw i potrzebę oszczędzania, to osoby między 35 a 44 rokiem życia (49 proc.) – podkreśla Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.



Jazda na gapę sposobem na oszczędzanie



Okazuje się, że część pasażerów korzystających z transportu publicznego znajduje w nim kolejny sposób na łatanie dziur w domowym budżecie. Tylko w rejestrze BIG InfoMonitor widnieje aż 98 tys. dłużników, którzy postanowili nie płacić za przejazdy. Ich łączna zaległość wynosi aż 136 mln zł!



– Niepłacenie kar za jazdę bez biletu znalazło się w pierwszej piątce najczęściej opóźnianych zobowiązań przez Polaków w sytuacji pojawienia się problemów finansowych – jeszcze w marcu tego roku wskazywał na to co 5 ankietowany – podsumowuje Sławomir Grzelczak. I przypomina, że taka pozorna oszczędność nie zawsze się opłaca.



Jeśli zaległość z tytułu braku biletu trafi do rejestru długów, pasażer na gapę traci wiarygodność w wielu instytucjach. Może mieć problem z otrzymaniem kredytu, podpisaniem umowy z operatorem telekomunikacyjnym czy zakupami na raty.



– Szczególnie powinny pamiętać o tym osoby młode, wchodzące w dorosłe życie lub znajdujące się w okresie swojej największej aktywności, które prędzej czy później wykazują zainteresowanie różnymi ofertami, m.in. pożyczkowymi, kredytowymi czy telekomunikacyjnym – przypomina prezes BIG InfoMonitor.

24.09.2022 Niedziela.BE // źródło: News4Media // fot. iStock

(sw)

 

  • Published in Polska
  • 0
Subscribe to this RSS feed