Serwis www.niedziela.be używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Politykę prywatności

Headlines:
Słowo dnia: Augustus
PRACA W BELGII: Szukasz pracy? Znajdziesz na www.NIEDZIELA.BE (piątek, 29 sierpnia 2025, www.PRACA.BE)
Belgia, sport: Świetny dzień belgijskiego tenisa!
Polska: Studenci polują na pokoje. W miesiąc cena może znacznie podskoczyć
Belgia, sport: Rozgromili słynny klub, zgarną miliony
Polska: Dożynki bez alkoholu? Takim zakazem mają się zająć politycy
Belgia: Nie żyje 2-latka, która wypadła z okna w Antwerpii
Polska: Mazda 6 za 11 tys. zł, Opel Astra za 3 tys. zł. Gdzie szukać samochodów odebranym pijanym
Temat dnia: Fala strzelanin w Molenbeek. Mieszkańcy spotkają się z władzami
Polska: Były minister zdrowia skopany na ulicy. To krzyczeli napastnicy
Redakcja

Redakcja

Belgia: Złodzieje weszli do banku przez kanały i uciekli z łupem

Złodzieje włamali się do banku w centrum Antwerpii przez kanały. Przestępcy musieli przedostać się tunelami łączącymi sieć kanalizacyjną z bankiem. Rabusie otworzyli kilka skrytek depozytowych i uciekli.

Zdaniem Els Liekens z firmy zarządzającej ściekami Aquafin, to cud, że złodzieje przeżyli. Przestępcy musieli czołgać się na brzuchu przez wąskie tunele i rury o średnicy zaledwie 40 cm. Zadaniem było bardzo niebezpieczne, ponieważ w przypadku opadów deszczu przejście szybko napełniłoby się wodą, co doprowadziłoby do utonięcia znajdujących się w nim osób. Mogło dojść także do zatrucia siarkowodorem.

Zdaniem Liekens zuchwali złodzieje musieli być bardzo dobrze przygotowani. Policja prowadzi dochodzenie. Nie ustalono jeszcze, ile osób brało udział we włamaniu i co zdołali ukraść.

 

06.02.2019 MŚ Niedziela.BE

 

Belgia: Bił 2-miesięcznego synka. „Nawet w szpitalu go dusił”

Sąd w Gandawie skazał okrutnego ojca na karę 8 lat pozbawienia wolności – poinformował flamandzki dziennik „De Standaard”.

Pochodzący z miejscowości Waarschoot mężczyzna znęcał się nad własnym dzieckiem już od chwili, gdy chłopczyk przyszedł na świat. Ojciec gwałtownie potrząsał niemowlakiem i naciskał na jego klatkę piersiową, a pod koniec kwietnia 2018 roku uderzył go ciężkim przedmiotem w głowę lub rzucił nim o ścianę lub podłogę, opisuje „De Standaard”.

Chłopczyk trafił do szpitala, gdzie stwierdzono m.in. uszkodzenia czaszki oraz krwotok podpajęczynówkowy i krwotoki oczu. Nawet w szpitalu mężczyzna nie był w stanie nad sobą zapanować i próbował poddusić dwumiesięcznego synka, bo ten „nie chciał wypić do końca butelki”, opisuje dziennik „Het Nieuwsblad”.

Chłopczyk został skierowany do specjalistycznego szpitala, a tam stwierdzono wcześniejsze obrażenia, m.in. trzy złamane żebra. Mimo że życie jego dziecka było zagrożone, a lekarze potrzebowali informacji o przyczynach obrażeń dziecka, mężczyzna nie przyznał się do tego, co zrobił.

Według sędziego mężczyzna zasłużył na długi pobyt za kratkami. – Agresywna postawa, tym bardziej wobec najsłabszych w naszym społeczeństwie, musi spotkać się z karą – powiedział sędzia i skazał go na 8 lat więzienia. Mężczyzna będzie musiał też zapłacić 10,5 tys. euro odszkodowania.

Na razie nie wiadomo dokładnie, jak trauma, którą przeszedł chłopczyk, wpłynie na jego zdrowie fizyczne i psychiczne. Z pierwszych obserwacji wynika, że ze względu na horror, jaki go dotknął, chłopczyk wykazuje bardzo wielką nieufność wobec ludzi, opisuje „De Standaard”.



05.02.2019 ŁK Niedziela.BE

 

Belgia: To był wyjątkowo pochmurny styczeń!

W styczniu słońce wyjątkowo rzadko pojawiało się na belgijskim niebie. Jak informuje Królewskie Obserwatorium w Uccle, przez cały miesiąc wyszło zza chmur jedynie na 37 godzin i 56 minut, sprawiając że miniony miesiąc był „ponadprzeciętnie ciemny” - informuje Królewski Instytut Meteorologiczny IRM.

Również wilgotność powietrza była wyższa niż zwykle - wynosiła 85%. Słoneczną pogodą mogliśmy cieszyć się w okolicy 20 stycznia, dzięki czemu nie został pobity rekord, jeśli chodzi o zachmurzenie w styczniu – najciemniej było bowiem w styczniu 2018 roku, kiedy to odnotowano jedynie 26 godzin i 59 minut słońca. W „normalnym” roku odnotowuje się średnio 58 godzin i 34 minuty.

Obserwatorium w Uccle przekazało, że średnia temperatura w styczniu wynosiła 3° Celsjusza. Poza tym odnotowano 21 deszczowych dni oraz 6 dni z opadami śniegu.

Najwyższą temperaturę odnotowano w Kruishoutem (Flandria Zachodnia), gdzie 13 stycznia termometry pokazały 11° Celsjusza. Najzimniej (-15.8°) było w Elsenborn (Butgenbach).

 

02.02.2019 KK Niedziela.BE

 

Belgia: Uwaga, 13 lutego wielki strajk, m.in. transportu publicznego!

Belgijskie związki zawodowe zapowiadają na środę 13 lutego wielki ogólnokrajowy strajk. Główną przyczyną są zbyt niskie podwyżki płac zaproponowane przez pracodawców.

Jeśli w strajku faktycznie wezmą udział wszystkie grupy zawodowe, które to zapowiedziały, Belgia zostanie 13 lutego (częściowo) sparaliżowana.

Udział w strajku zapowiedziały m.in. spółki odpowiedzialne za transport publiczny, takie jak NMBS (koleje państwowe), De Lijn (transport publiczny we Flandrii), MIVB (transport publiczny w Brukseli) oraz TEC (transport publiczny w Walonii).

Nie oznacza to jednak, że tego dnia transportu publicznego w ogóle nie będzie; w przypadku np. kolei NMBS strajk polegać będzie na ograniczeniu liczby kursujących pociągów do minimum.

Także pracownicy lotnisk – na przykład kontrolerzy ruchu – zapowiadają na ten dzień strajk. W efekcie może być tak, że 13 lutego z belgijskich lotnisk nie wystartuje żaden samolot rejsowy lub czarterowy, a obsługiwane będą jedynie loty z transportem chorych, opisuje flamandzki dziennik „De Standaard”.

Do strajku chcą się też dołączyć pracownicy portów, związki zawodowe policji oraz media publiczne, np. flamandzkie radio i telewizja publiczna VRT. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, jaką formę przyjmie w ich przypadku udział w tym proteście.

Główną przyczyną strajku jest niezadowolenie związków zawodowych z propozycji podwyżek płac. Pracodawcy obiecali pracownikom jedynie 0,8% (plus wyrównanie inflacji) podwyżki na nachodzące dwa lata. Pracodawcy tłumaczą, że prawo wiąże im ręce i jest to najwyższa możliwa podwyżka, jaką mogą zaproponować, opisuje dziennik „Gazet van Antwerpen”.



02.02.2019 ŁK Niedziela.BE

 

 

Subscribe to this RSS feed